Kufersklep - forum…

Historia
T#39308 dla tych, których pasjonuje przeszłość
Facebook
Reklama



Satu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#245467 30.03.2009 16:42:38
Rozpoczęłam nowy wątek, bo w sumie historia to też moje hobby wesoły a pierwszą wypowiedź kieruję do Katarzyny Drugiej wesoły

Kasiu 2 , marzę o tym by po skończeniu studiów kontynuować je we Wrocławiu, bo tylko tam są podyplomowe z historii Śląskawesoły chciałabym być i archiwistką i przewodnikiem - bo lubię opowiadać... mam nadzieję że uda mi się coś z tego osiągnąć wesoły
2_katarzyna
poziom 6
Użytkownik
#245525 30.03.2009 18:42:32
Mam nadzieję, że wszystkie te Twoje marzenia się spełnią i tego z całego serca Ci życzę, chociaż z doświadczenia wiem, że życie różnie te nasze plany weryfikuje..więc zacznij rozglądać się za pracą wcześniej..bo z nami historykami różnie to jest..zapotrzebowanie nie największe.Ale nic to- będzie dobrze!Co do historii Sląska to mnie również interesuje..a że jestem pedagogiem kochającym muzykę to mam taki pomysł, żeby na lekcjach o Powstaniach puścić dzieciakom utwory z takiej płytki pt: "Pozłacany Warkocz" autorstwa Katarzyny Gaertner..o powstaniach śpiewa tam mój ukochany Rysiek Riedel ..śpiewa i opowiada te różne historie przepięknie,cudownie,najlepiej..na YouTube te utwory są dostępne,jak będę miała chwilkę to zamieszczęwesoły) Ogólnie to KOCHAM śLąSK- chociaż ur. się i wychowałam na Wschodzie..potem zamieszkałam w Wawie..ale w żorach i mysłowicach mam bliską rodzinę.Podziwiam Slązaków za szczerość i pogodę ducha i wiem, że na Sląsku jest o wiele więcej zielonych miejsc niż gdzie indziejwesoły)
Satu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#245536 30.03.2009 19:12:01
Właśnie wiem, że trudno coś znaleźć, teraz akurat stanę na rozdrożu bo z końcem czerwca kończy mi się obecna umowa, w lipcu praktyki, w sierpniu ślub i od września szukanie pracy - nawet nie wiem od czego zacząć, ale staram się być dobrej myśli (jeszcze)...
Mnie strasznie interesują rody śląskie, zaczęłam od Hencklów von Donnersmarck, ale teraz moje zainteresowania się rozszerzyły, uwielbiam też zwiedzać zamki i pałace, nawet dziś jest to już tylko parę kamieni wesoły i tu najlepszy jest Dolny Śląsk. Ostatnio co roku tam jeżdżę w wakacje i z moim mężczyzną rowerami jeździmy od wsi do wsi tylko dlatego że muszę zobaczyć jakąś "ruinę" na szczęście to rozumie bo też jest historykiem, choć jego pasją jest 20- lecie, II wojna i militaria wesoły
W ogóle to muszę polecić jak się przekroczy granicę za Paczkowem to za Javornikiem jest piękny rezerwat przyrody Rychleby i w środku na górze ruiny zamku - piękne wesoły
p.s. też jestem fanką Dżemu i Ryśka wesoły
lynette_scavo
poziom 2
Użytkownik
#245567 30.03.2009 19:54:28
mnie interesuje od dość dawna temat II Wojny Światowej i popełnionych w jej czasie zbrodni przeciw ludzkości. lubi też czytać coś "lżejszego" nt IIWŚ (jeśli w ogóle tak można to ująć), np książki Alistair'a MacLean'a lub filmy o tamtym okresie, lub z tamtego okresu.jestem w pewnym sensie zafascynowana moralnością i "obyczajami" tamtych czasów , chociaż może to niezdrowa fascynacja, bo ponoć to tylko czasy, a nie ludzie się zmieniają.zapraszam do rozmowywesoły

Satu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#245615 30.03.2009 20:53:18
dla mnie zbrodnie II wojny są bardzo ciężkie do "strawienia". Ciężko mi o tym czytać, chyba zbyt wrażliwa jestem, bo nie mieści się to w mojej głowie, że "człowiek człowiekowi taki los zgotował". Pamiętam jak przeczytałam w szkole średniej "Medaliony" - był to dla mnie szok.
Pamiętam też, że podczas pierwszej wycieczki do Oświęcimia i Brzezinki gdy oglądaliśmy krematoria z przerażania zastygłam w bezruchu... Mimo to wróciłam tam i znów zamierzam tam pojechać, chciałabym też zobaczyć inne obozy, choć wiem że znów będzie trudno - ale jako przyszły historyk - jest to dla mnie ważne, jest to część naszej przeszłości i trzeba o tym pamiętać
lynette_scavo
poziom 2
Użytkownik
#245620 30.03.2009 20:58:23
mnie bardziej przerażają zapiski śp Sołżenicyna o obozach na terenie całej Rosji, które rozmiarem przerastały Oświęcim.porażające też jest spojrzenie Kapuścińskiego na Kołymę , ale nie pamiętam z której to książki jest...
Satu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#245623 30.03.2009 20:59:59
to pewnie by mi się to jeszcze ciężej czytało... ale nie mówię nie, może kiedyś sięgnę
dziewczyna.am
poziom 3
Użytkownik
#245634 30.03.2009 21:11:02
To i ja się przyłączę oczko Historia II Wojny jest pasjonująca.

Satu w zeszłym roku udało mi się zobaczyć Obóz w Sztutowie - Muzeum Stutthof w Sztutowie. I jestem pod ogromnym wrażeniem. Historię w takich miejscach czuć! Polecam. A i jeszcze pasjonuje mnie historia rodziny Kennedych oczko

lynette_scavo
poziom 2
Użytkownik
#245637 30.03.2009 21:14:16
ciężko się czyta te książki, ale osobiście uważam, że ksiązki o tej tematyce powinny być "wciskane" w l.o zamiast opowiadania godzinami o potędze dawnych ludzi z Mezopotamii lub wojnach z Persami. Może wtedy nikt nie ważyłby się z tego żartować.To jakieś nieporozumienie, że do większości osob dociera powaga sytuacji właśnie dopiero w 3.lo jak daje się im do ręki Borowskiego na przykład.tak jakby wtedy dopiero uświadomili sobie, że 50 lat temu to się działo niedaleko Nas. no...niepotrzebnie się nakręcam.nie tylko takie książki czytam nt drugiej wojny, jak pisałam, niektóre są całkiem niepoważne, zachowują tylko klimat lat 40stych
Satu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#246013 31.03.2009 18:00:29
myślę że to zależy od dojrzałości uczących (dla mnie akurat historia Mezopotamii jest fascynująca)... nie potrafię przelać myśli wesoły wydawać by się mogło, że ludzie którzy studiują historię, są w jakimś sensie dojrzali i wiedzą dlaczego studiują coś takiego, a nie innego, ale po ostatnim wykładzie zaczęłam w to wątpić - gdy chciałam usiąść zobaczyłam na stole dwie wielkie swastyki, przesiadłam się bo aż wstyd. Inna sytuacja jeszcze - jakiś czas temu czytałam w "Dzienniku" artykuł o pokoleniu '89, które twierdzi że jest pokoleniem bez historii, i nawet coś tak bliskiego jak okrągły stół jest dla nich odległą przeszłością...
trudno mi tą własną wiadomość skomentować
Reklama



lynette_scavo
poziom 2
Użytkownik
#246040 31.03.2009 18:55:30
to nie jest prawda, w wielu rodzinach jest szacunek dla historii.czytałam ten sam wywiad i wiele w nim przekłamań rzeczywistości ( w koncu to mój rocznik wesoły ) to nieprawda że nie szanujemy historii, tylko mało kto potrafi Nam ją w odpowiedni sposób uświadomić. u mnie w domu zawsze był milczący szacunek dla wydarzeń Okrągłego Stołu, ale o polityce i historii nie mówiło się, za to sama zaczęłam sięgać do książek. tematem IIWŚ tez sama się nie zainteresowałam, zaraziłam się od znajomych. widocznie jakieś tępaki do wywiadu wzięlioczkowszyscy ludzie zawsze dzielą się na głupich i ciut mądrzejszych. jakoś wątpie, żeby pokolenie lat 40stych cały czas myślało o patriotyźmie.
jednak to fakt, Satu, okropnie denerwujące jest jak bezmyślnie młodzież używa języka i symboli.
Satu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#246065 31.03.2009 19:20:02
oczywiście nie chce wkładać wszystkich do jednego worka - bo wiem że tak nie jest, więc mam nadzieję że nie uraziłam (w sumie równie dobrze ja bym mogła powiedzieć że jestem jakimś tam pokoleniem 82 i też będę się o czegoś odcinać, na szczęście tak nie jest), po prostu mnie przeraża, taki brak szacunku do przeszłości, nadużywanie symboli. Nie wiem co kierowało tym studentem który sobie tak popisał stoły, ale czasem wydaje mi się że ci którzy je malują na ulicy, to chyba nie zdają sobie sprawy ile za tym krzywdy stoi. Bo skoro ludzie wiedzą ile nazizm złego zrobił to jak mogą dalej się pod nim podpisywać?
Też zostałam wychowana w duchu historii, od najmłodszych lat towarzyszyły mi polskie legendy i różne historyczne ciekawostki, a gdy w IV klasie podstawówki rozpoczęłam naukę historii to już wiedziałam że będę albo historykiem, albo archeologiem oczko
2_katarzyna
poziom 6
Użytkownik
#246209 31.03.2009 22:12:54
Witam moje koleżanki Pasjonatki, pozwolicie,że się włączęwesoły)
Zgodzę się z Iynette w kwestii faktu, iż niewiele jest osób, które nam historię potrafią uświadomić..a co dopiero uświadomić ją ciekawie!! Sama w szkole podstawowej i dalej w liceum na historii nie czułam się najwspanialej, bo niby szacunek itd. ale z drugiej strony nudy przeokropne..Dopiero studia dały mi możliwość poznania historii tak naprawdę..we wszystkich jej aspektach i bardzo ciekawie..ale do tego potrzebna jest odpowiednia literatura..a nie tylko suche wiadomości z podręczników szkolnych itd. Z drugiej strony jeśli już trafił się pasjonat(pułap szkoły średniej) to zazwyczaj miał on bardzo określone poglądy w kwestii polit., zazwyczaj prawicowe i na lekcje traktujące np: o Stanie Wojennym zapraszał tylko jedną, sobie bliską stronęzaniemówił więc byli wszyscy Ci, którzy opowiadali o czołgach itd. a np: o twórcach i ich poglądzie na ten temat to już nikt nie pomyślał- a to chyba bardzo nieprofesjonalne, żeby przedstawiać tylko jedną stronę medalu..wręcz żałosneneutralny Ale też się zgodzę, że pewne tematy, nam jako Polakom bliższe, powinny być bardziej akcentowane, niz te bardziej odległe..uważam, że "naród, który nie zna swojej przeszłości nie może myśleć o przyszłości" i tyle!! Natomiast z kolei faktem jest, że żyjemy w czasach, w których szargamy wszelkimi wartościami na wszelkie możliwe sposoby..i robi to niestety niE tylko młodzież..no nie chcę już przytaczać przykładu sprzed kilku dni, kiedy pracownik sztucznego tworu zwanego IPN-em tą właśnie pamięć - DEPCZE.............
Satu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#246568 01.04.2009 17:43:22
nie wiem, nie rozumiem jak mogli tą książkę wydać? Chyba tylko po to by mieć z niej zysk. A już najgorsze jest to że znajdą się ludzie którzy w to wszystko uwierzą...
lynette_scavo
poziom 2
Użytkownik
#246595 01.04.2009 18:44:31
hmm..dziś była o tym audycja w Trójce , "Za a nawet przeciw". Najgłupsza jest wzmianka z tej książki o tym , że niby p.Wałęsa ma nieślubne dziecko, która niby ma oczernić Jego wizerunek. A kogo to obchodzi i co to ma wspólnego z historią?O ile wiem, takie sprawy zaliczają się do prywatnych.Jeśli w tej książce jest więcej takich "faktów autentycznych" to wole więcej o niej nie usłyszeć.Zresztą racje miała młoda kobieta która zadzwoniła- ludzie którzy nie żyli w tamtych czasach,nie powinni wydawać tak jednoznacznych osądów o historii.Historia to nie tylko suche i logiczne fakty , a klimat i nastrój czasów.Profesor promotor powinnen się gęsto tłumaczyć za tego chłopaka, a najlepiej powinien się przyznać, że w nosie go miał, bo tak najczęściej z promotorami bywa.Że dopiero przy wręczeniu dyplomu w końcu czyjeś imię zapamiętają.
2_katarzyna
poziom 6
Użytkownik
#246612 01.04.2009 19:17:59
No tak dziewczyny zgadzam się w 100% z Wami!! Z zyskiem, z promotorami itd..najgorsze jest to, że człowiek idąc na studia oddaje się temu całkowicie,staje się to jego pasją, życiem..a tu co? bardzo różnie z podejściem do studenta również..a potem problem ze znalezieniem pracy w zawodzie..najb.mnie bulwersuje to, że żyjemy w kraju, w którym,żeby robić to co się kocha trzeba co najmniej stanąć na głowie..a to przecież chore!!!!! A wracając do Historii to zgadzam się z Iynette najgorsze jest to, że są ludzie, którzy w te bzdury uwierzą..Mam kolegę, który starał się o pracę w IPN-ie, żeby ją dostać musiał przejść testy na wykrywaczu kłamstw, nie mógłby jej dostać, gdyby miał poglądy inne niż te preferowane...SZOK I TYLE!!
Satu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#246771 01.04.2009 22:07:29
mi się udało trafić na naprawdę dobrego promotora i bardzo się cieszę, generalnie to ludzie mi odradzali, bo mówili że bardzo wymaga i przestrzega terminów - ale to właśnie jest dobre. Jest to strasznie mądry człowiek, o rozległej wiedzy, ale wiem że nie pozwoli mi pisać o rzeczach z kosmosu. Wiem jednak że o takich promotorów trudno.
Nie jestem zbyt dobrze zorientowana, bo to jeszcze przede mną, ale pracę ocenia też recenzent i aż trudno uwierzyć, że ci ludzie pozwolili by ta praca nie dość że się obroniła, to jeszcze została wydana. To taki szok, że ludzi którzy tak bardzo walczyli o nasz kraj i o to że dziś możemy się cieszyć wolnością są mieszani z błotem
Jeżeli zagranicą zapytać z Kim wam się kojarzy Polska to zazwyczaj są dwie odpowiedzi: Jan Paweł II i Wałęsa. I to są naprawdę ludzie którym wiele Polska zawdzięcza
2_katarzyna
poziom 6
Użytkownik
#249437 07.04.2009 21:55:46
A dziś nasz Pan Prezydent odznaczył IPNzdziwionyzdziwionyzdziwiony
Satu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#249447 07.04.2009 22:02:20
widziałam w faktach, i pomyślałam że to jakiś żart... a jednak nie
2_katarzyna
poziom 6
Użytkownik
#252005 17.04.2009 08:10:52
Satu- zauważyłam,że zmieniłaś stopke pod postami..masz w 100% rację!!
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!