Przychodzi zając do apteki (po tym jak Envelope i Marti już poszły z cynkiem
)
i mówi: "Poproszę aspirynę".
Iwonka: "Zapakować?"
Zając: "Nie, poturlam".



i mówi: "Poproszę aspirynę".
Iwonka: "Zapakować?"
Zając: "Nie, poturlam".
Popatrz w lustro, widzisz ten słód? Aż bije po oczach
To Ty! Uśmiechnij się 
