Satu, też mam takie napocząte książki.
Wiele jest takich, że smęcą na początku i nie mam cierpliwości czasem przebrnąć dalej.
Teraz czytam prezent od siostry (sprzed nie wiem ilu wieków
) "Po prostu razem". Takie se po "Millenium". Teraz to już chyba żadna ksiązka po tym gigancie nie sprosta moim wymaganiom. Ale będę niestrudzenie dalej. 
Popatrz w lustro, widzisz ten słód? Aż bije po oczach
To Ty! Uśmiechnij się 
