yyy... co ja to miałam?
Nazwałam to chyba kluski ziemniaczane..., a dopiero teraz przeczytałam w przepisie, że zwą się krokietami
Jeśli ktoś ma ochotę sprobować podaję przepis.
60 dag ziemniaków ugotowanych w mundurkach
2 cebule
2 ząbki czosnku (bez tez jest ok)
4 łyżki posiekanych orzechów włoskich
jajo
pół łyzeczki mielonych nasion kolendry (nie miałam
)
sól, pieprz,
łyżka masła
tarta bułka
olej do smażenia
Drobno posiekaną cebulę zeszklić na maśle. Obrane ziemniaki przepuścić przez maszynkę, połączyć z cebulą, dodać roztarty z solą czosnek, orzechy, kolendrę i jajo. Masę dobrze wyrobić (ja wrzuciłam do robota kuchennego i wszystko się ładnie wymerdało). Zwilżonymi dłońmi formować kulki wielkości orzecha włoskiego, obtaczać w tartej bułce, smażyć na złoty kolor.
Bardzo syte danie, najlepiej smakuje z gotowaną kiszoną kapustą z grzybami, sosem pieczeniowym i pieczenią
Ale możecie popróbować swoje zestawienia.
Zawsze to jakaś odmiana obiadkowa
Smacznego!
Nazwałam to chyba kluski ziemniaczane..., a dopiero teraz przeczytałam w przepisie, że zwą się krokietami
Jeśli ktoś ma ochotę sprobować podaję przepis.
60 dag ziemniaków ugotowanych w mundurkach
2 cebule
2 ząbki czosnku (bez tez jest ok)
4 łyżki posiekanych orzechów włoskich
jajo
pół łyzeczki mielonych nasion kolendry (nie miałam
sól, pieprz,
łyżka masła
tarta bułka
olej do smażenia
Drobno posiekaną cebulę zeszklić na maśle. Obrane ziemniaki przepuścić przez maszynkę, połączyć z cebulą, dodać roztarty z solą czosnek, orzechy, kolendrę i jajo. Masę dobrze wyrobić (ja wrzuciłam do robota kuchennego i wszystko się ładnie wymerdało). Zwilżonymi dłońmi formować kulki wielkości orzecha włoskiego, obtaczać w tartej bułce, smażyć na złoty kolor.
Bardzo syte danie, najlepiej smakuje z gotowaną kiszoną kapustą z grzybami, sosem pieczeniowym i pieczenią
Zawsze to jakaś odmiana obiadkowa
Smacznego!
Popatrz w lustro, widzisz ten słód? Aż bije po oczach
To Ty! Uśmiechnij się 
