Satu bardzo bym chciała zrobić przewodnika. Niestety tatrzańskiego przewodnika robi się trudno jak dla mnie organizacyjnie. Zajęcia piątek, sobota, niedziela co tydzień. Nierealne bo jestem spod Wrocławia więc nie dam rady dojechać co tydzień. Chyba że pomyśle o zrobieniu kursu na przewodnika po niższych górach.
Chętnie bym Was oprowadziła. To by była wyprawa.
Chętnie bym Was oprowadziła. To by była wyprawa.
"Życie nie jest mierzone liczbą oddechów,ale liczbą momentów, które zapierają nam dech w piersiach"