Eee jeszcze nie uzależnienie, bo sama nie szukam tych zapachów tylko one same przychodzą
A co do dziwności to jeszcze mi się przypomniało, że jak mam nastawiony budzik, bo musze rano wstać to ustawiam najczęściej jakieś trzy o różnych porach, np. 7.30, 8.00, 8.10
Nie jestem w stanie obudzić się po jednym. Każdy wyłączam i idę spać dalej. Po ostatnim grzecznie wstaję
A co do dziwności to jeszcze mi się przypomniało, że jak mam nastawiony budzik, bo musze rano wstać to ustawiam najczęściej jakieś trzy o różnych porach, np. 7.30, 8.00, 8.10
Uśmiech to taka krzywa, która wszystko prostuje