Napiszę jeszcze jeden przepis bo się nakręciłam pozytywnie na gotowanie. Dziś na obiad ma być jedno z moich odkryć typu - proste, smaczne i tanie

Składniki:
ciasto francuskie ( takie tanie i tu kryptoreklama

kupuję w Biedronce lub Lidlu )
mały kubeczek śmietany 18% ( skoro taki się ujawniam

to ja używam Piątnicy )
20 dag sera żółtego
15-20 dag szyneczki najlepiej w kawałku
4- 5 jajek
natka pieruszki
przyprawy: sól i pieprz
wersja, gdy mam więcej czasu lub energii: 1 cebulka do przysmażenia szyneczki
Ciasto francuskie rozmrażam i rozwałkowuję, wykładam nim formę do tarty. W misce robię masę: wbijam jaja, dodaję śmietankę, pokrojoną w kostkę szyneczkę i pokrojony w kostkę lub starty ser żółty. Przyprawiam solą i pieprzem. W wersji "z energią i czasem" podsmażam szyneczkę na cebulce.
Ciasto w formie dziurkuję widelcem i kładę fasolę jaś ( żeby się nie wybrzuszało ). Piekę około 10-15 minut wyjmuję ( zdejmuję fasolę, zdażyło się iż ziarenko mi zostało;(). Wylewam masę jajeczno- serowo-szynkową i wkładam na 30-40 minut do piekarnika. Ach na 180 stopni.
Posypuję natką.
Każda sałatka z zieloną sałatą nadaję się do tego dania.
Smacznego